wtorek, 22 sierpnia 2017

Jeszcze raz o Holandii - jak zorganizować wyjazd tanio. Metoda "Groningen".

Wielu z Was pytało mnie o Holandię: czy warto i czy jest tanio. Pisałam już o Amsterdamie i jego top atrakcjach (o tutaj), ale postanowiłam wrócić do tematu pod kątem wydatków oraz sposobów na obniżenie kosztów.

Tania Holandia? Odpowiedzią jest kolorowe Groningen!

"Jedziemy do Amsterdamu? Są tanie bilety!" - zapytałam ni stąd ni zowąd. Beti, dawna współlokatorka, zdecydowała się od razu -wiadomo, ta to nie usiedzi na miejscu . Kamil i Robert mieli więcej wątpliwości - bo przed nami Australia trzeba oszczędzać. Nie wiadomo też czy dostaniemy urlop w pracy. Finalnie przekonałam ich że 70 zł za lot w dwie strony (Gdańsk-Groningen) to bardzo tanio. Jedynym problemem był dojazd do Gdańska (bo lot był właśnie stamtąd) oraz transport z Groningen do Amsterdamu. Ale nie z takimi rzeczami dawałam sobie radę.
 
W Groningen wcale nie jest mniej rowerów niż w Amsterdamie

 Kupiliśmy więc bilety, a tu dzień po (zdarza mi się to nagminnie) tanie bilety z Warszawy do Amsterdamu, bez zbędnych dojazdów, straty pieniędzy i czasu. No nie...
To co zazwyczaj robię w takich sytuacjach to szukam kruczków, żeby przekonać się, że wcześniejsza decyzja była trafna. I tym razem udało się wyczyścić sobie sumienie. Okazało się że mimo, iż bilety Warszawa - Amsterdam są w dobrej
cenie, to dojazd z lotniska Amsterdam Eindhoven do centrum Amsterdamu np. autobusem Terravision to już całkiem spory wydatek (23 Euro! ~ 100 zł w jedną stronę!). Dla porównania, z Groningen do Amsterdamu zapłaciliśmy 30 zł w jedną stronę (Flixbus). Czyli robi się nam 140 zł oszczędności w dwie strony. Noclegi w Groningen również są dwa razy tańsze niż w Amsterdamie. Zatrzymując się dwie noce w Groningen, a tylko jedną w Amsterdamie można sporo zaoszczędzić i sporo zobaczyć (wyjazd z Groningen do Amsterdamu rano, nocleg w Amsterdamie, powrót do Groningen na wieczór kolejnego dnia).

Groningen jest lepszym wyborem nie tylko jeżeli chodzi o obniżenie kosztów. Groningen to fajne miejsce na krótkie zwiedzanie. Zdecydowanie różni się od Amsterdamu, ale jest nie mniej atrakcyjne! Niektórym z nas Groningen podobało się nawet bardziej niż Amsterdam! :)

Piękne jest o zachodzie słońca ...

...a nawet w pochmurne dni
Co można zobaczyć w Groningen? Przede wszystkim największy pub w Europie Drie Gezusters (Trzy siostry), najwyższą wieżę kościelną w Holandii - wieżę świętego Marcina, albo po prostu  pokręcić się bez celu po tym urokliwym miasteczku i pozachwycać się otoczeniem.

Ekipa przed melanżem w największym pubie w Europie

W środku jest parę pomieszczeń do wyboru

Plan pubu

Kolorowe Groningen
 

Mamy już tani dojazd, tanie zakwaterowanie, a co z wyżywieniem? Tak, stołowanie się w restauracjach w Holandii jest drogie. My bazowaliśmy na jedzeniu z supermarketu, kanapkach z Polski oraz... frytkach :) Frytki prawie jak w Belgii - były wszędzie! Do tego smakowały nieziemsko i były jeszcze znośne cenowo.


Mniam Mniam!
Amsterdam jest jednym z lepszych miejsc, w których byłam i mimo, że odwiedziłam je już dwa razy, zamierzam wrócić! Warto zastosować moje powyższe rady, uciułać trochę kaski i wybrać się do państwa, w którym prawie wszystko wolno ;)



Jeżeli wpis okazał się przydatny, albo po prostu Ci się spodobał, nie wahaj się i zostaw like'a na FB/followuj na Insta/ skomentuj poniżej. Twoja reakcja na to co robię bardzo mnie ucieszy :) Dziękuję!

https://www.facebook.com/Korpopirania-blog-499040603590564/https://www.instagram.com/korpopirania_blog/

Share:

0 komentarze:

Prześlij komentarz