wtorek, 28 marca 2017

Kto bogatemu zabroni? Sztokholm nie taki tani.


Za oknem wiosna! Idealnym miejscem na wiosenny wypad jest Sztokholm. A to dlatego, że stolica Szwecji leży na 14 wyspach połączonych 53 mostami, otoczonych wszędobylską wodą. Każdy promyk słońca liczy się tam podwójnie;). Tylko ile naprawdę kosztuje przyjemność odwiedzenia tak niesamowitego miasta? I tu inaczej niż zwykle powiem... DUŻO. Ale czy warto liczyć pieniądze, kiedy Sztokholm wywiera na odwiedzających go turystach niezapomniane wrażenie?



Plotki o cenach w Sztokholmie i w całej Skandynawii nie są przesadzone. O ile bilet lotniczy można kupić naprawdę tanio (bilety  tanich linii lotniczych zaczynają się od 4 złotych w dwie strony na trasie Warszawa-Sztokholm-Warszawa) to "przeżycie" na miejscu może nas naprawdę drogo kosztować. Sam transport z lotniska Sztokholm Skavsta, oddalonego o 100 km od Sztokholmu, to koszt  ok 130 PLN (w dwie strony). Bilety kupicie np. na flygbussarna.se. 
Jednak naprawdę strome schody zaczynają się przy szukaniu noclegu. Miejsca w hostelach wieloosobowych zaczynają się od 90 PLN za noc. W takich sytuacjach trzeba się ratować couchsurfingiem lub znajomymi mieszkającymi w Szwecji. I kiedy wydaje się, że już nie może być gorzej, przypominamy sobie o podstawowej potrzebie człowieka, czyli... pożywieniu. I tak: chleb kosztuje ok 12 PLN, mleko 5 PLN, hamburger 9 PLN, piwo w barze 25 PLN. Tanio więc nie jest, ale jeśli zapakujemy do plecaka konserwy i chleb tostowy to damy jakoś radę ;)

A jeśli już się zdecydujemy na Sztokholm, to co warto zobaczyć?
WSZYSTKO!
Nie często to mówię, bo zwykle przygotowuję się do podróży dosyć solidnie i dużo czytam o miastach, które odwiedzam, dokładnie planując każdy krok, jednak w przypadku Sztokholmu doradzę coś innego: schowajcie mapę głęboko do kieszeni i dajcie się ponieść czarowi miasta.  Pokręćcie się po wąskich uliczkach, pospacerujcie po parkach, pobiegajcie brzegami Sztokholmu. Tam naprawdę każda uliczka jest magiczna i nie trzeba specjalnie planować trasy, żeby zachwycić się miastem.





Jeżeli miałabym jednak wymienić must-see Sztokholmu, to pewnie moje typy nie będą odbiegać od standardowych turystycznych miejsc wymienianych w przewodnikach:

1) Położony zaraz obok szwedzkiej Starówki Kungliga Slottet czyli Zamek Królewski. Został on wybudowany na miejscu zamku Trzy Korony, który spłonął w XVII w. Obecny Zamek jest nadal użytkowany przez rodzinę królewską oraz pracujących tam urzędników i co najważniejsze... jest otwarty dla zwiedzających! Będąc w pobliżu Zamku polecam zmianę warty wraz z występem orkiestry wojskowej. Zmiana zaczyna się o godzinie 12:00, trwa 40 minut i wcale nie jest nudna, jak to czasami z wartami bywa!




2) Rynek (Gamla Stan)
Nie sposób o nim nie wspomnieć, bo znajduje się zaraz obok Zamku Królewskiego. Ci co mnie znają wiedzą, że jeżeli miasto posiada Starówkę, to nie opuszczę miasta bez jej odwiedzenia i bez napicia się kawki w jednej ze starówkowych knajpek. Tym razem jednak Starówka mnie nie zachwyciła, być może to z powodu remontów, które właśnie trwały na środku placu. Nie napiłam się też kawki, bo ceny były za wysokie. Niestety tym razem Starówce stawiam minus.



3) Ratusz - (Stadshuset)
Uznawany za symbol Sztokholmu stanowi swoistego rodzaju "Szwecką Wieżę Eiffla", czy Statuę Wolności. Nie da się przejść obok niego obojętnie, a już na pewno nie da się go nie zauważyć. Jego złote korony na szczycie wieży symbolizują Szwecję. Będzie to gratka przede wszystkim dla wielbicieli sztuki, wnętrza są bowiem ozdobione przez szwedzkich artystów. Ja akurat miłośniczką sztuki nie jestem, więc pozostałam przy zachwycaniu się zewnętrzną częścią Ratusza.



Sztokholm to cudowne miasto - jedne z najpiękniejszych w jakich byłam. Warto je odwiedzić mimo dużych kosztów (zawsze można sobie wytłumaczyć, że bilety lotnicze są za grosze;). Ja Sztokholm mogłam zwiedzić dzięki mojej kochanej szwedzkiej koleżance - Alince, która użyczyła mi noclegu i solidnie wykarmiła, za co bardzo jej dziękuję :)



Jeżeli wpis okazał się przydatny, albo po prostu Ci się spodobał, nie wahaj się i zostaw like'a na FB/followuj na Insta/ skomentuj poniżej. Twoja reakcja na to co robię bardzo mnie ucieszy :) Dziękuję!

https://www.facebook.com/Korpopirania-blog-499040603590564/https://www.instagram.com/korpopirania_blog/






Jeżeli wpis okazał się przydatny, albo po prostu Ci się spodobał, nie wahaj się i zostaw like'a na FB/followuj na Insta/ skomentuj poniżej. Twoja reakcja na to co robię bardzo mnie ucieszy :) Dziękuję!

https://www.facebook.com/Korpopirania-blog-499040603590564/https://www.instagram.com/korpopirania_blog/

Share:

0 komentarze:

Prześlij komentarz