środa, 10 lutego 2016

Szukanie plecaka okiem świeżaka

Jak to możliwe, że podróżując od dzieciaka nie mam jeszcze plecaka?
Całe swoje życie podróżowałam z walizką. Były różne: mniejsza, większa, walizka jako bagaż podręczny, walizka jako bagaż rejestrowany. Później to nieznośnie męczące ciągnięcie walizki po prześcigających się nierównościami chodnikach odwiedzanych destynacji. Po zeszłorocznej podróży do Maroka z mojej walizki na kółkach niewiele zostało. W sumie została sama walizka - bez kółek. No i podjęłam męską decyzję - kupuję plecak! Tylko jak się zabrać za kupno plecaka, kiedy o plecakach nic się nie wie?


Popytałam znajomych podróżników. Plecaki, które rekomendują sięgają cen w granicach 400 -500 zł. Na taki może i mnie stać, ale nie zgadza się to z moją dewizą taniego podróżowania ;). Zresztą szkoda mi takiej kasy na moje sporadyczne zachcianki backpackerskie. W ten sposób moimi kryteriami w poszukiwaniu plecaka stały się: jakość i niska cena. Tylko na co zwracać uwagę mając na myśli pierwsze kryterium?

Wypośrodkowując opinie na forach i stronach podróżniczych oraz opinie moich znajomych podróżników udało mi się stworzyć MUST HAVE idealnego pleacaka turystycznego:

1) WIELKOŚĆ - duży, ale nie za duży. ja zakładam ok 50 litrów, tak żeby do środka co nie co się zmieściło, ale żeby być w stanie podnieść plecak.

2) NIEPRZEMAKALNOŚĆ - kolejna podróż, którą planuję w kwietniu, przypada na Nowy Rok tamtejszej kultury. Wtedy to rozpoczyna się wszechobecne lanie wody (tak jak u nas w Lany Poniedziałek).  Podejrzewam, że mój bagaż będzie cały zlany wodą, także nieprzemakalność jest dla mnie bardzo ważna. Jak znalazłam na wielu forach między innymi na jakkupowac.pl plecaki przeciwdeszczowe uchodzą za mit i dlatego najlepiej wybrać ten, który ma pokrowiec przeciwdeszczowy, lub w takowy się zaopatrzyć (20-50 zł).

3) PAS BIODROWY i szelki - często określany jako najważniejszy element plecaka, bo dzięki niemu noszenie plecaka jest łatwiejsze. Więc jaki powinien być? Pas powinien przylegać i być sztywny. Idealnie, żeby był pokryty oddychająca tkaniną (uwaga moja ulubiona nazwa) Mesh-tex. Dobrze, by plecak miał regulację szelek, dzięki temu dopasujemy plecak do naszej budowy ciała i nie będziemy go czuć.

4) no i jeden z ważniejszych punktów dla kobiet - KOMORY, by móc ladnie upchać i uporządkować fatałaszki, malowidła i inne rzeczy nieprzydatne w podróży ;) Przeglądając oferty w internecie stwierdziłam, że mój musi mieć dwie komory, do których jest dostęp i z dołu i z góry, tak żebym mogła szybko dostać się do potrzebnych rzeczy umieszczonych na górze lub dole plecaka, bez wywracania do góry nogami całej zawartości.

Także to były wytyczne, którymi się kierowałam. Oczywiście wszystko zależy od teg,o jaką podróż planujecie. Ja nie zamierzam spać pod namiotem, chodzić w kilkudniowe wycieczki bez dostępu do cywilizacji, więc potrzebowałam prostego plecaka, który poprostu ułatwi mi życie w podróży.
Plecak idealny (przynajmniej na razie tak mi się wydaje:) znalazłam na Presto i jest to 

Trine 55 Hi-Tec



. Plecak przeceniony z 400 zł na 167 zł także dobra promka. Zalety jakie posiada to:
  • Wymiary: 72 x 29 x 23 cm
  • Pojemność: 55 L
  • Waga: 1800 g
  • K. główna
  • K. dolna
  • 2 k. boczne
  • 2 k. z siateczki
  • Camelbag
  • K. na dnie
  • Regulowana pozycja szelek
  • Listwy usztywniające ściankę tylną
  • Paski troczące i kompresyjne
  • Pokrowiec przeciwdeszczowy
  • Odblaski
Dzisiaj przyszedł i już pierwsze testy zostały poczynione :)


Jak się sprawdzi? Na pewno zdam Wam relacje za 3 miesiące, po powrocie z kolejnej podróży.
Czekajcie z niecierpliwością!

Piątka!
Share:

0 komentarze:

Prześlij komentarz